Ziemniaki – złe czy dobre?

marek Kobiecy Fitness

ziemniary

Przykład (jeden z wielu) jak zwykły produkt może być postrzegany, jako „zły” a inny, jako „dobry” Spójrz na cyfry na zdjęciu i porównaj je 🙈 🙉 🙊
Rzeczywista różnica jest znikoma. Jak widać: ziemniaki słodkie nie różnią sie tak bardzo od ziemniaków białych. Owszem, ziemniaki słodkie mają więcej błonnika (który jest absolutnie ważny, jeśli chcesz być szczupła) ale summa summarum bardzo łatwo jest wyrównać tą różnicę, zjadając dodatkowo bogaty w błonnik inny produkt .
Jeśli lubisz białe ziemniaki i wolisz je bardziej od słodkich, to nie ma ABSOLUTNIE żadnego powodu, dla którego musiałabyś z nich rezygnować.
Nie ma „złej” żywnosci, nie ma „dobrej” – liczy się całokształt. Tak długo, jak mieścisz sie ze swoimi wyborami makroskładników w swoim BWT, tak długo możesz być pewna tego, że nie przytyjesz. Nie kreuj niepotrzebnych problemów i niezdrowych relacji z jedzeniem. Nie komplikuj czegos co jest proste! 🏽🏽🏾👀
Wszyscy chwalą się, że jedzą ZDROWO, ale i tak większość mija się z celem, mając problem z uzyskaniem oraz z UTRZYMANIEM prawidłowej wagi ciała 🐷 🐷 🐷
Są tak restrykcyjni w swojej diecie, że nie są w stanie jej utrzymać i wczesniej, czy później odzyskują utracone kilogramy)
Dlatego od długiego już czasu jestem zwolennikiem IIFYM, czyli elastycznego podejście do diety, które zmniejsza między innymi problem przejadania się (tzw. binge eating)
Wierzę, że jedyną gwarancją zdobycia i utrzymania zdrowia oraz szczupłej sylwetki NIE są diety i eliminowanie jedzenia, które lubisz i kochasz ❤️‍, ale właściwa wielkość porcji.
Jeszcze raz: liczy się cała „dieta”, a nie pojedynczy produkt! Jedzenie białych zimniaków nie jest tuczące…

[wysija_form id=”1″]